Plany

Najbliższe plany:
Póki co to tajemnica, nieznana nam samym :P
Ale planujemy się w tym roku pojawić w Katowicach, Krakowie, Wrocławiu, Olsztynie k. Częstochowy, Sopocie, Warszawie, w górach i nad morzem

poniedziałek, 27 grudnia 2010

Ociepleniowo

Nie, ocieplenie nie nadchodzi, przynajmniej ja o tym nie słyszałam. Zimą straszą mnie z każdej strony. O innym ociepleniu chciałam. Włóczkowym naturalnie.


Zakupy włóczkowe przyszły w czasie wzorcowym, wszystko takie jakim było oczekiwane. No i rozpoczęło się drutowanie!

Na pierwszy ogień poszedł "kotkowy" szalik. Zdjęcia nie są najlepszej jakości, bo moja małpka mocno zmęczona życiem, a porządny sprzęt z Panią Fotograf został w Olsztynie :( Szalikson póki co wygląda tak:


I z bliska:


Mam nadzieję, ze jest to dobrze widoczne - szalik robiony jest ściągaczem 2x2, z czego oczka prawe po jednej stronie są malutkimi warkoczykami.

Druga robótka, jest robótką tajną-nietajną. Ot, osoba właściwa nie wie, co to docelowo będzie. Prezentuje się na razie tak:



Uprzejmie proszę o wyrozumiałość, ponieważ jest to mój pierwszy w życiu wzór "żakardowy" ^^. Tzn. nie wiem, czy można nazwać to żakardem, w każdy razie robiony dwoma kolorami jednocześnie. No jak na pierwszą próbę to jestem zadowolona (oby każda kolejna była lepsza).

Obie rzeczy, a nawet więcej, jeszcze rękawiczki do kompletu z szalikiem, doczekają się (mam nadzieje ;-) ) ładnych zdjęć, gdy trafią już do nowej właścicielki.

Wesołego PoŚwiętach!

0 naskrobanek: