Plany

Najbliższe plany:
Póki co to tajemnica, nieznana nam samym :P
Ale planujemy się w tym roku pojawić w Katowicach, Krakowie, Wrocławiu, Olsztynie k. Częstochowy, Sopocie, Warszawie, w górach i nad morzem

niedziela, 10 lipca 2011

Start


Wystartował. Wystartował nasz plan wakacyjny. W chwili obecnej jesteśmy już na Śląsku i mamy tutaj zarezerwowaną 'chwilkę' wakacji ;-) .

Zuza zaś uszczęśliwiła mnie i obrobiła caaaałą masę zaległych zdjęć. Korzystając z okazji będę w miarę regularnie uzupełniać zaległości. Będę starała się chronologicznie, jednak wiem, że czasem chronologię odpuszczę.

Np. dziś. Dziś nie będziemy trzymać się chronologii, ale będziemy też wspominać. Wspominać, ale nie aż tak odległe czasy, z jakimi będziemy mieli okazji się spotkać ;-) .

Jak pisałam ostatnio wybierałyśmy się na Mistrzostwa Polski IPO w Złotokłosie. Oczywiście, gdy DIMICOwcy gdzieś jadą, to nigdy nie jadą prosto do celu, tylko... Organizują wycieczki objazdowe.


I tak wyruszyliśmy w szóstkę (my 3 + 2 suki kibicujące + 1 pies zawodnik) do Brzozia. Jejku, jakie to piękne miejsce. Dla mnie to taki substytut raju. Takie piękne miejsce do odpoczynku od tego całego zgiełku. I mimo, że bywam tam dosłownie na chwilę, to... To świat się zatrzymuje. Wszystko stop. Takie zawieszenie, spowolnienie pędzącego czasu.


I mam wrażenie, że nie tylko mnie się tak to cudownie wydarza. Psom wieś służy :D . Lubię wersję wieś-Szop. Jest taka odprężająca. A ona... Ona zajmuje się swoimi psimi sprawami. Musi wszystko sprawdzić, wszystko mięć pod swoją psią kontrolą, nic nie wydarza się bez niej, wszystko eksploruje, sprawdza i mimo tego ogromu psich obowiązków jest totalnie zrelaksowana. Tylko Pańcia jej czasem przeszkadza wołając co jakiś czas do siebie ;-) .



Odprężyły się nam psy. Odprężyłam się też i ja. No sami spójrzcie, jak można się nie odprężyć, widząc takie uśmiechnięte mordy?!




Z Brzozia wyruszyłyśmy na 3 dni na Śląsk, gdzie również udało się nam włączyć tryb wieś-psów. Trudno w to uwierzyć? Aaa, może i trudno, ale są ku temu warunki tu, gdzie teraz osiadłyśmy do końca lipca ;-) .

O przed MP IPO śląskowaniu będzie kolejnym razem. Dziś chciałam odnotować rowerowanie Szopa. Drugie od wyjazdu, pierwsze trenigowe. Bo pierwsze pierwsze, były rozpoznaniowe, a te dzisiejsze już z planem ;-) . Powiem jedno - jest chyba gorzej niż podejrzewałam w kwestii kondycji. Zobaczymy jutro...

0 naskrobanek: